Przyjaciele i prześladowania
| |
Zrozumiałam wtedy, że przyjaciele ukrywają przede mną jakieś nowe prześladowania, a pan de Montmorency, zapytany przeze mnie, oznajmił, że generał Savary, inaczej książę de Ro¬vigo,* posłał swoich żandarmów, by zniszczyli dziesięć tysięcy już wydrukowanych egzemplarzy mojej książ¬ki, i że otrzymałam rozkaz opuszczenia Francji w cią¬gu trzech dni. Moje dzieci i moi przyjaciele nie chcieli, bym się dowiedziała tej nowiny bawiąc u ludzi obcych. Zrobili jednak wszystko, aby mój rękopis nie dostał się w niepowołane ręce, i udało mi się uratować go na kilka godzin wcześniej, zanim go ode mnie zażą¬dano. Ten nowy cios odczułam boleśnie. Cieszyłam się, że wydana książka przyniesie mi zaszczytny sukces. Gdy¬by cenzorzy odmówili prawa na druk, wydałoby mi się to proste, ale kiedy po uwzględnieniu wszystkich ich uwag i wprowadzeniu zmian, jakich ode mnie żą¬dali, dowiedziałam się, że nakład mojej książki został zniszczony, a ja muszę się rozstać z przyjaciółmi, któ¬rzy dodawali mi odwagi, nie mogłam powstrzymać łez. Spróbowałam opanować się raz jeszcze, by rozważyć, co należy robić w sytuacji, w której decyzja mogła mieć taki wpływ na losy mojej rodziny. Kiedy zbliża¬liśmy się do domu, gdzie zamieszkiwałam, wręczyłam młodszemu synowi teczkę zawierającą jeszcze kilka za¬pisek dotyczących mojej książki.
dźwigi sprzedaż | Przeprowadzki warszawa | taniec Kraków